Strona 1 z 3 • Znaleziono 98 postów • 1, 2, 3

Zobacz cały wątek

No i juz jestem po rejestracji mojej wisienki:)
po krótce przedstawie moje koszty jakie poniosłem w zwiazku z rejestracją w Polsce:

- przegląd pierwszy w kraju - 150 zł
- tłumaczenie - 150 zł
- akcyza - 136 zł (ze znaczkami i innymi pierdołami)
- urząd miasta, opłata o zaświadczenie o nieuiszczaniu podatku - 160 zł
- opłata recyclingowa - 500 zł
- urząd komunikacji, zarejestrowanie, blachy itp itd - 247,50zł

podsumowajac jakies 1300 zł...

Jutro już odbieram moje cacko od mechanika po wymianie rozrzadu, olejów i filtrów i innych niezbednych wymian i do przodu bziiiuuummmmm:)
Data: 2007-11-08, 6:23 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zacznij od przedstawienia się..
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 1881

 

Zobacz cały wątek

Witam!
Zakupiłem samochód od firmy sprowadzany ze szwajcarii oclony w niemczech przez tą firme teraz wydział komunikacji nie chce zarejestrowac mi auta gdyż żąda vat-25 oraz "Zaświadczenie o braku zastrzeżeń dla rejestracji pojazdu lub przyczepy" i "Końcową deklarację podatkową dotyczącą podatku importowego ATLAS_EZA" co to do ciula jest te 2 dokumenty to niby ma wydać Urząd celny ale ta firma twierdzi że pierwszy raz o takim czymś słyszy byłem też w innym wydziale komunikacji też nie wiedza co to jest! Prosiłbym o pomoc!
Pozdrawiam!
Data: 2008-07-01, 20:57
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: prawo administracyjne
Wyświetleń 187

Zobacz cały wątek

Nowe okna w szpitalu
30-04 10:54 Kalisz | Z życia samorządów

2 miliony złotych przeznaczył Urząd Marszałkowski w Poznaniu na termomodernizację kaliskiego szpitala. Za te pieniądze wymienione zostaną okna w szpitalu. Tych jest około tysiąca.

Inwestycja jest bardzo potrzebna. Teraz na wielu oddziałach okna pozaklejane są taśmami, żeby przez dziurawe okna nie wiało. Latem jest duszno, bo okna się nie otwierają.

"Teraz czas na kompleksową wymianę" - przyznaje Kazimierz Kościelny, wiceprzewodniczący sejmiku Wielkopolski.

Wymiana okien to pierwszy etap wielkiej inwestycji - termomodernizacji szpitala. Część pieniędzy na przedsięwzięcie dyrekcja placówki chce pozyskać z funduszu ochrony środowiska.

No w koncu może zaczną remontować ten szpital
Data: Sro, 02.05.2007, 10:05
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inwestycje w trakcie realizacji
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń 6582

Zobacz cały wątek

@horsky: Dalej nie przytoczyłeś źródła, z którego cytowałeś rzecznika prasowego UM, oświadczającego, że samochód był "zakupiony w całości z środków gminy".

Co do tekstu o "dr bez habilitacji" to też nie będę komentował, ale chyba zadrwiłeś sobie z połowy kadry naukowej w tym kraju. Myślę jednak, że 200 osób w pierwszorocznej szkole, która nawet nie ma jeszcze oficjalnej siedziby i prowadzi tylko jeden kierunek, to jest wynik bardzo dobry, jeśli nie rewelacyjny. Szczególnie jeśli pomyśleć, że z biegiem lat będzie tylko lepiej.

Osobną sprawą jest to, że nadzór nad szkołą sprawuje nie tyle sam urząd, co kontrlowana przez niego Agencja Rozwoju Lokalnego. Nie mniej, jestem pewien, że gdyby naruszono prawo w przypadku nominacji rektorskiej, to nie ty pierwszy byś się o to upomniał. Tymczasem do dzisiaj jest o tym w mediach cicho. Podobnie, jak w sprawie samochodu, o który ty się oburzasz, a za który szefowa ośrodka osobiście dziękuje prezydentowi.
Data: Nie Cze 04, 2006 21:25
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gliwice dziś
Odpowiedzi: 218
Wyświetleń 22779

Zobacz cały wątek

Witam,
Jest szansa na brak kary. Jeśli zdarzyło się to po raz pierwszy, właściwie zostanie opisany powód nie złożenia - tzw. czynny żal (nasze prawo zapisane w Ordynacji podatkowej) oraz zapłaci się lub wskaże termin wpłaty ewentualnego podatku i tym samym ewentualnych odsetek.
Urząd Skarbowy nie powinien nałożyć kary (wiem z własnego doświadczenia). Ale musisz to zrobić zanim US rozpocznie postępowanie wyjaśniające i będzie już posiadał dowód że "umyślnie" tego nie zrobiłaś.
W przypadku jeśli to już jest kolejna "wpadka" z nie złożonym PIT-em rocznym - to możesz zostać ukarana mandatem i tu najmniejszy o jakim słyszałam to 200zł. A jeśli US rozpocznie postępowanie to na pewno będzie więcej. W przypadku prowadzenia działalności może być jeszcze gorzej..........
pozdr.

ps. nie zwlekaj !!! pisz pismo - powołał się na czynny żal i składaj czym prędzej PIT roczny.
Data: 2008-07-22, 15:13
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: prawo podatkowe
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 341

Zobacz cały wątek

Cytat: Jeżeli ten budynek miał przed wojną nr 11, to mieścił się tam powiatowy urząd d/s podatków gruntowych (katasteramt) oraz do kompletu kasa powiatowa (staatliche kreiskasse).
Budynek ten stoi przy skrzyżowaniu Sobieskiego z K.Miarki.



Oj to nie o ten chodzi tylko o budynek znajdujacy sie na Sobieskiego naprzeciwko Szpitala Miejskiego (dokładnie to naprzeciwko porodówki gdzie sie urodziłem).
Drugi za skrzyzowaniem z Kościuszki jadac od dołu po prawej (pierwszy jest właściwie na Kościuszki).
Budynek ten ma charakterystyczne duze okna i jest obecnie noramalnym budynkiem mieszkalnym.

Mam racje Toluk?

Patrząc na te zdjecia to powiem ze cos w tym jest
Data: Pią Paź 28, 2005 16:27
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gliwice kiedyś
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1030

Zobacz cały wątek

Cytat: Wydatki na fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej poniesione w 2004 r. i 2005 r. mogą być odliczone w zeznaniach składanych za te lata tylko do wysokości kwoty uchwalonej przez tę wspólnotę i w granicach limitu odliczeń obowiązującego w latach 2003-2005, nawet wówczas, gdy podatnik dysponuje dowodem wpłaty wskazującym na dokonanie wyższej wpłaty niż ta, do której był zobowiązany.
Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach, IUSIPD3/415/7/2005, 2005.03.31



Z tego wynika że można jeszcze w bieżącym 2005 roku podjąć uchwałę o zmianie wys funduszu remontowego i spokojnie odliczyć tę kwotę w zeznaniu podatkowym??
Data: 2005-12-03, 14:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Fundusze celowe
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 2106

Zobacz cały wątek

Cytat: Jak by nie patrzeć, i jak by tego inie odkręcić, służby PRL były LEGALNYMI służbami specjalnymi, LEGALNEGO państwa.

Cytat: Gdzie cos takiego napsiałem? Wyraźnie napisałem, że jej nie bronię.

Cytat: A juz za nieco ponad 2 lata podziekujemy jego bratu za jakże "pieknie" reprezentowany pierwszy urząd w państwie i ośmieszanie Polski w świecie.

Cytat: Małżeństwo to związek dwóch osób


Takie coś mogłoby spowodować to, że pary homoseksualne miałyby takie same prawa jak heteroseksualne, a czemu się temu sprzeciwiam, to napisałem już w odpowiednim temacie.
Data: 17-10-2007, 20:52
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Kontrowersja
Odpowiedzi: 281
Wyświetleń 46901

Zobacz cały wątek

Am Ero?

Pierwszy zagraniczny gość Baracka Obamy

Media ujawniły, że Barack Obama, zanim objął urząd prezydenta USA, odbył już spotkanie z głową obcego państwa – informuje serwis CNN.
Obama spotkał się w zeszłym tygodniu z prezydentem Meksyku Felipe Calderonem. – Chcę ogłosić, że moja administracja będzie gotowa, już od dnia pierwszego do budowania silnego partnerstwa z Meksykiem – oświadczył Obama.

Meksyk to ważny gospodarczy partner Stanów Zjednoczonych w ramach układu NAFTA, funkcjonującego od 1994 roku.
Data: Pon Sty 26, 2009 13:26
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Aktualności i Dyskusje Ogólne
Odpowiedzi: 1769
Wyświetleń 32782

Zobacz cały wątek

Cytat: Jeżeli chcesz bronić Sawickiej, to proszę bardzo.



Gdzie cos takiego napsiałem? Wyraźnie napisałem, że jej nie bronię. Jesli jednak przez to nagranie PO wybory przegra, to oczekiwałbym, że Tusk poda Kaczynskiego do sądu za takie nieczyste działania. Kaczyński w przepiekny sposob został rozlozony na łopaki podczas debaty z Tuskiem, tak bardzo, że potem katarku się nabawił i nie pojawił sie na Sląsku, gdzie, jak mowił przewodniczący Donald, bedą na niego czekac ludzie wrogo nastawieni. Zatem tak sie przestraszył, zwłaszcza spadających słupków w sondażach, ze musiał wymyslic tak nieczyste zagranie. Mam nadzieję, że ta manipulacja jednak nie zaszkodzi PO i juz za kilka dni Kaczyński ze zdziwioną miną powie "papa" polityce. Na zawsze. A juz za nieco ponad 2 lata podziekujemy jego bratu za jakże "pieknie" reprezentowany pierwszy urząd w państwie i ośmieszanie Polski w świecie.
Data: 17-10-2007, 20:34
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Kontrowersja
Odpowiedzi: 281
Wyświetleń 46901

Zobacz cały wątek

I na szczęście można to zrobić w domu - i przesłać formularz pocztą.
Chociaż ja wysyłałem aktualizację NIP 2 razy - i cały czas byłem wzywany przez mój drugi urząd skarbowy do zaktualizowania danych pod rygorem ukarania.
Ponieważ znudziło mi się ciągłe wysyłanie NIPów, a miałem potwierdzenia nadań z poczty, to olewałem te ich wezwania. I dorwali mnie - gdy potrzebowałem zaświadczenie o niezaleganiu.
Okazało się, że pierwszy urząd skarbowy nie przesłał aktualizacji drugiemu (podlegam pod dwa).
Data: 06-01-2008 17:41
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Hyde Park
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1670

Zobacz cały wątek

Estonia: wzrost gospodarczy na poziomie 11 proc.
Średni wzrost w Unii Europejskiej wynosi około 2,6 proc. rocznie. W Estonii jest ponad 4 razy większy.

Na podstawie danych za pierwszy kwartał tego roku Urząd Statystyczny w Tallinie poinformował, że tak wielkie przyspieszenie rozwoju gospodarczego kraju wynika ze wzrostu spożycia wewnętrznego. Wzmożona konsumpcja jest z kolei efektem bezrobocia mniejszego niż to zakładano oraz wzrostu wynagrodzeń.

W ubiegłym roku tempo wzrostu gospodarczego w Estonii wyniosło 7,2 procent. Średni wzrost w Unii Europejskiej wynosi około 2,6 procent.
Data: Pon 05 Cze, 2006 20:44
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Dyskusje ogólne
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń 13491

Zobacz cały wątek

Cytat: Umowa o dzieło - 2005.05.31

Pierwszy Urząd Skarbowy w Lublinie, D6/443-23/2005

Usługi świadczone na podstawie umowy o dzieło wraz z przeniesieniem autorskich praw majątkowych są wyłączone od opodatkowania podatkiem VAT, jeżeli z umowy wynika, że osoba jest związana ze zlecającym wykonanie tych czynności prawnym więzem tworzącym stosunek prawny pomiędzy zlecającym wykonanie czynności co do warunków wykonania tych czynności, wynagrodzenia i odpowiedzialności zlecającego wykonanie tych czynności.

[/url]
Data: 2006.10.16 17:35
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: zarządzanie projektami
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 9248

Zobacz cały wątek

Za pl.misc.kolej

Po wielu latach obietnic i bezproduktywnych rozmów, w tym roku ma się rozpocząć
modernizacja linii kolejowej Jelenia Góra – Wrocław. Minister infrastruktury
Cezary Grabaczyk obiecał to w piśmie skierowanym do posłów Marcina Zawiły i
Zbigniewa Chlebowskiego.
- Za 40 milionów złotych wyremontowanych zostanie 130 odcinków na tej trasie, na
których pociąg musi zwalniać nawet do 20 kilometrów na godzinę – mówi Marcin
Zawiła. – To są pieniądze spoza budżetu, z funduszu kolejowego, którym dysponuje
Bank Gospodarstwa Kolejowego. Zarzucano mi, że nie chciałem przeznaczenia
środków z budżetu państwa na ten cel. Ale jak widać, są inne pieniądze, za które
można remontować tę trasę.
Całość modernizacji szlaku Jelenia Góra – Wrocław kosztować będzie około 200
milionów złotych. Część z 40 milionów z funduszu kolejowego posłuży też jako
wkład własny do dużych projektów unijnych, służących poprawie infrastruktury
kolejowej.

Druga dobra wiadomość to przejęcie 30 stycznia linii kolejowej granica państwa -
Szklarska Poręba przez Urząd Marszałkowski we Wrocławiu. To oznacza, że jeszcze
w tym roku mają po niej przejechać pierwsze pociągi. Niewielkich nakładów będzie
wymagało oczyszczenie odcinka z dworca głównego w Szklarskiej Porębie do Jakuszyc.

W sytuacji, gdy coraz trudniej jest dojechać do Polany Jakuszyckiej, która zimą
tętni życiem, to zadanie pilne. Więcej nakładów wymagać będzie uruchomienie
odcinka z Polany Jakuszyckiej do granicy państwa.

Jeśli plany się powiodą, po raz pierwszy po wojnie uruchomione zostanie
regularne połączenie Tanvald – Harachov – Jakuszyce - Szklarska Poręba.
Data: 05-02-2008 01:43
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Turystyka - pieszo i ogólnie
Odpowiedzi: 710
Wyświetleń 82821
Pomyślcie o prezydencie jako o przedstawicielu Polski na świecie, a nie jako o fajnym gościu, na którego możnaby zagłosować bo go lubię!
Pomyślcie o tym co by było gdyby przyjechali powiedzmy prezydenci USA, Francji, premier Wlk. Brytanii, kanclerz Niemiec i spotkali się u nas powiedzmy z łysym uszatkiem Borowskim, opalonym bambrem Lepperem czy panią Bochniarz (bez urazy ale wygląda jak kierowniczka spożywczaka...).
Pomyślcie jaki wizerunek wystawiacie Polsce i jak będziemy postrzegani my Polacy skoro najważniejszym człowiekiem w naszym kraju miałby być człowiek, który co najwyżej powinien ziemniaki Żukiem wozić...
Niestety prezencja to również poważny minus J.K.M. (hmmm Jego Królewskiej Mości?...:)) dlatego pomimo całego szacunku jaki mam do tego faceta nie zagłosowałbym na niego w wyborach na prezydenta. Premier - to jego przeznaczenie.
Kalinowski z tym swoim idiotycznym uśmieszkiem i fizjonomią chłopka-roztropka, Maciej Giertych, który ma już chyba początki demencji, Liwiusz Ilasz i Tymiński to z kolei ludzie których nikt w Polsce nie zna i którzy Polski nie znają, więc jaki sens dawać komuś takiemu pierwszy urząd w kraju? Diabli wiedzą co z nim zrobią - może kolejną Kubę albo Białoruś.
Wychodzi na to, że jedynym kandydatem który nie czuł by się jak idiota w towarzystwie tuzów tego świata i na idiotę by nie wyglądał jest właśnie Tusk! Od biedy Kaczyński, ale porównajcie ich obu...
Więc reklama nie ma tu nic do rzeczy: wybierać - ale i wiedzieć po co, i do czego ich powołujecie.

Zobacz cały wątek

Cytat: Mikael, naprawde komicznie brzmi mówienie o składzie PO analfabeci ekonomiczni w porówianiu do rządów PiSu.



I co teraz powiesz? Dane o produkcji przemysłowej są najgorsze od kilku lat, spadek bezrobocia zahamował, wzrost gospodarczy zwalnia. Wynagrodzenia w kwietniu spadły po raz pierwszy od dłuższego czasu, koszty pracy drastycznie rosną. Ceny mieszkań, żywności, energii ida ostro w górę. Nie ma nawet żadnych planów reform, żadnych zmian w podatkach, rząd KOMPLETNIE NIC NIE ROBI. Nie zanosi się na to by cokolwiek wydarzyło się w ciągu kilku lat - jedyna aktywność rządu i premiera to lansowanie go na urząd prezydenta. Ambicje jednego człowieka żeby rządzić krajem doprowadziły do takiego zastoju, bo wiadomo że reformy i radykalne działania, choć są konieczne to na pewien czas uderzają w społeczeństwo i powodują spadek poparcia. Ale cóż, młodzi ludzie bez większego pojęcia o świecie dali się nabrac na TVN-owy marketing, że 166-centymetrowy człowiek z poważną wadą wymowy i mocno przeciętną aparycją (tak tak nie mówię tu o Kaczyńskim) to mąż stanu i spoko gość, który będzie dobrze rządzić.
Data: Sro Maj 21, 2008 12:29 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Hyde Park
Odpowiedzi: 88
Wyświetleń 2122

Zobacz cały wątek

Cytat: chcemy założyć wspólnotę, ale nie wszyscy wyrażają na to zgodę! (...) Urząd Gminy nie chce pomóc w przekonaniu właścicieli do jej założenia

Cytat: aktycznie więc jesteście już wspólnota - tyle, że ułomną - bo bez organów (takich jak Zrząd lub Zarządca).


Zarządca nie jest organem wspólnoty, tylko jej pełnomocnikiem.
"W odróżnieniu od reprezantacji przez organ, zarządca nie działa jako wspólnota mieszkaniowa, gdyż pomiędzy nią a tymże zarządcą (osobą trzecią) istnieje dodatkowe ogniwo, którym jest oświadczenie woli o udzieleniu pełnomocnictwa." (Postanowienie z dnia 31 maja 2006 r. sąd apelacyjny w Katowicach I ACa 290/2006).
Jedynym organem wspólnoty, o którym jest mowa w ustawie (uwl) jest zarząd.

Nie pierwszy to i pewnie nie ostatni przypadek, że ktoś się rejestruje na forum, zadaje pytanie lub stawia problem i potem już się nie pojawia. Nie wiadomo, czy porady go satysfakcjonują, co mu się udało załatwić. Gdyby chciał się podzielić swoimi doświadczeniami, może by pomógł komuś w podobnej sytuacji?
Data: 2008-08-12, 09:59
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ABC dla początkujących...
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 2527
Po raz pierwszy urząd centralny zdecydował się konkurować na rynku pracy z firmami prywatnymi, i to w niezwykle trudnej branży informatycznej. Cel – lepsza ochrona naszych danych.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłosiło nabór informatyków, którzy będą pracować w zespole tworzącym programy dla resortu. Oferuje wysokie pensje, prestiż i wyzwania, jakich nie doświadczą w prywatnych firmach.

– W MSWiA mają okazję budować najważniejsze w kraju bazy danych: o obywatelach, o paszportach, o wydanych i utraconych dowodach osobistych – wylicza wiceminister Piotr Piętak, odpowiedzialny w resorcie za informatyzację. Dodaje, że po raz pierwszy wiedza o życiu obywateli będzie gromadzona wewnątrz instytucji publicznej, a nie – jak to było dotychczas – w prywatnych firmach.

W najbliższym tygodniu rusza drugi nabór. Pierwszy odbył się wiosną.

Sprawa zaczęła się, gdy jedna z prywatnych firm nie wywiązała się – według ministerstwa – z kontraktu na stworzenie ewidencji wydanych i utraconych dowodów osobistych (niezbędnych do ucze-stnictwa Polski w układzie z Schengen – czyli przekracza-nia granic UE bez kontroli). Po kilku miesiącach czekania na poprawienie oprogramowania resort zerwał umowę.

Zobacz cały wątek

Cytat: Borys Nikołajewicz Jelcyn (ros. Борис Николаевич Ельцин) - ur. 1 lutego 1931 w Jekaterynburgu, zm. 23 kwietnia 2007 w Moskwie; pierwszy w historii prezydent Rosji.

W latach 1961-1990 członek KPZR. Od 1977 I sekretarz Komitetu Obwodowego KPZR w Swierdłowsku (obecnie Jekaterynburg) - w pierwszym roku tej kadencji zburzono były dom kupca Ipatiewa, miejsce kaźni eks-cara Mikołaja II, jego rodziny i służby.

Od 1985 r. Jelcyn był I sekretarzem Komitetu Miejskiego w Moskwie. W 1987 po krytyce połowiczności reform przeprowadzanych przez szefa partii Michaiła Gorbaczowa został usunięty z tego stanowiska, ale jednocześnie zdobył popularność w reformatorskim skrzydle w partii, wśród liberalnej inteligencji i rozczarowanych Gorbaczowem robotników. Stanął do wyborów 12 czerwca 1991 na urząd prezydenta RSFSR (Rosyjskiej Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Radzieckiej) i wygrał je.

Wkrótce po objęciu tego urzędu miał miejsce nieudany pucz 19 - 21 sierpnia 1991, którym miał obalić Gorbaczowa. W tym czasie Jelcyn był głównym organizatorem i symbolem oporu przeciwko puczystom i po jego upadku władza szybko przechodziła w jego ręce. 8 grudnia 1991 porozumienie w Puszczy Białowieskiej z prezydentami Ukrainy i Białorusi zdecydowało o rozwiązaniu ZSRR. Jelcyn został prezydentem niepodległej Federacji Rosyjskiej. W 1996 r. wybrany na prezydenta po raz drugi (rywalizował o to stanowisko z Gienadijem Ziuganowem, wygrał w drugiej turze przewagą 53,8% do 40,3% głosów).

Zrzekł się funkcji prezydenta 31 grudnia 1999 roku. Pełniącym obowiązki prezydenta do czasu rozpisania wyborów został wtedy Władimir Władimirowicz Putin, który do dziś sprawuje swój urząd. [sprawował - jcq



Nie żyje.
Data: |23 Kwi 2007|, 2007 14:52
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: POLITYKA
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 592

Zobacz cały wątek

Wiele wskazuje na to, że budowa drogi ekspresowej S3 rozpocznie się nie - jak planowano - na podszczecińskim węźle "Klucz", lecz w Pyrzycach. Powodem może być sądowy pozew złożony przez jedną z firm biorących udział w przetargu na budowę pierwszego odcinka S3, która zaskarżyła wybór wykonawcy.
Pozew do sądu w sprawie wyników przetargu na budowę drogi od węzła Klucz do Pyrzyc złożyła firma Eurovia. Wcześniej odwołanie od wyników przetargu oddalił Urząd Zamówień Publicznych. Sąd to ostatnia instancja na drodze odwołań w tej sprawie.
Zdaniem Grzegorza Dziedziny z zachodniopomorskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie, procedura odwoławcza zakończy się najpóźniej do końca września. Dopiero po tym terminie inwestor czyli GDDKiA będzie mógł podpisać z wykonawcą umowę. Będzie nim prawdopodobnie konsorcjum z niemiecką firmą Kirchner na czele. Zaoferowało ono wykonanie tej inwestycji za 667 mln zł.
GDDKiA bez problemów natomiast będzie mogła rozpocząć inwestycję na drugim odcinku S3 od węzła "Pyrzyce" do węzła "Myślibórz". Tu odwołań nie było. Inwestor prawdopodobnie jeszcze we wrześniu podpisze umowę z wykonawcą. Oznaczałoby to, że jako pierwszy budowany byłby odcinek od Pyrzyc do Myśliborza.
G. Dziedzina zapewnia jednak, że poślizg na budowie pierwszego odcinka nie będzie duży i jeszcze jesienią rozpoczną sie tam prace budowlane.
Już wiadomo, że decyzję komisji przetargowej zaskarżył do Urzędu Zamówień Publicznych jeden z uczestników biorących udział w przetargu na budowę trzeciego odcinka S3 od Myśliborza do Gorzowa. Także i w tym przypadku należy się liczyć z sądowym finałem sprawy. Zajmie to co najmniej kilka tygodni.
(r.c.)

źródło: kurier.szczecin.pl
Data: 2007-08-30, 23:06
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wydarzenia Pyrzyce

Zobacz cały wątek

Cytat: chce ona (SM) nas obciążyc kosztami ogrzewania klatki schodowej, na której to niema żadnych nośników energi (grzejnoków ani rur)

Cytat: dotychczas za te ogrzewanie płaciła Gmina Urząd jako pierwszy właściciel nawet niesprawdzając czy tam jakieś grzejniki wiszą


Ale chyba była jakaś umowa między gminą a spółdzielnią w sprawie dostaw energii cieplnej do mieszkań? Nie wydaje mi się, żeby gmina płaciła za coś bez umowy. Po powstaniu wspólnoty spółdzielnia powinna zawrzeć taką umowę ze wspólnotą. Prawdopodobnie było tak, że sp-nia zawierała sukcesywnie umowy indywidualne z właścicielami kolejnych mieszkań z chwilą ich sprzedaży.

Jeśli chodzi o klatkę schodową, to nie chodzi tu o "koszty ogrzewania" tylko - jak sama piszesz - o "przenikanie ciepła z mieszkań". Prawdopodobnie sp-nia che wprowadzić dodatkowy współczynnik korygujący, który uwzględni utratę ciepła z powodu "sąsiedztwa" z zimną klatką (są takie współczynniki uwzględniające położenie lokali i to jest taka sytuacja). Sprawdź szczegóły, przecież powinniście dostać jakieś pismo ze spółdzielni w tej sprawie?
Data: 2008-01-23, 08:37
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ABC dla początkujących...
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 2437

Zobacz cały wątek

W naszej WM dostawcą energi cieplnej jest pobliska SM chodzi o to, że chce ona (SM) nas obciążyc kosztami ogrzewania klatki schodowej, na której to niema żadnych nośników energi (grzejnoków ani rur) a stanowisko swoje popierają "jakimiś"przepisami o cieple przenikającym z mieszkań, trzeba dodac iż ciepło do mieszkań dostarcza w/w SM na takiej zasadzie że z właścicielami lokali mają indywuidualne umowy natomiast ci czynszowi płacą po przez Urząd Gminy dodoatkowo przy czynszu,lecz ja się pytam czy za te ciepło do mieszkań już nie jest zapłacone .Pozatym nikt ze SM nie przyszedł do WM z propozycją dostarczania ciepła i żadnej umowy między nami niema, wszystko jest zawiłe dlatego ,że dotychczas za te ogrzewanie płaciła Gmina Urząd jako pierwszy właściciel nawet niesprawdzając czy tam jakieś grzejniki wiszą ,a teraz gmina po otrzymaniu wezwania do zapłaty oddala sprawę od siebie przekazując ją na WM czy mamy jakieś szanse aby za te ciepło którego niema nie płacic , no i czy SM nie zacznie używać argumentu albo ciepło za klatki albo wcale?
Data: 2008-01-23, 01:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ABC dla początkujących...
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 2437

Zobacz cały wątek

Z tą żywnością chodzi o efekt pierwszych skojarzeń. Zdrowa żywność to przede wszystkim żywność, a gdzie się "robi" żywność? Na wsi.
Rzeszów jako producent żywności nasuwałby ewidentnie agrarne skojarzenia.

Wg mnie akcent na Rzeszów - stolica przemysłu lotniczego jest bardzo dobrym pomysłem z tym, że pobocznie ciągle powinniśmy wspominać także o innych nowoczesnych technologiach aby przeciętny Kowalski zapytany o polską stolicę nowych technologii wymienił także Rzeszów. Ale oczywiście prym powinny wieść skojarzenia lotnicze. Oceniłbym to w udziale procentowym powiedzmy 70% dla lotnictwa do 30% dla pozostałych nowych technologii.

Jest jedno małe "ale". Już na pierwszy rzut oka można zapytać co to za stolica lotnictwa bez porządnego lotniska, skoro nie ma muzeum lotnictwa, a imprezy lotnicze też odbywają się zupelnie gdzie indziej.

Jeszcze rok temu Urząd Miasta zapowiadał hucznie, że w 2008 zorganizują w Jasionce pokazy lotnicze, a teraz cisza.
Data: Sro Paź 01, 2008 7:45 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wydarzenia, kultura, promocja
Odpowiedzi: 141
Wyświetleń 2683
Wiecej małych zbiorników
24-04 10:45

Cztery nowe zbiorniki małej retencji powstaną w południowej Wielkopolsce w ciągu trzech lat.

Urząd Marszałkowski opracował Wieloletni Plan Budowy Zbiorników Małej Retencji. Według tych planów w Wielkopolsce w ciągu kilku lat ma powstać ponad 100 akwenów.

Pierwszy zbiornik w naszym regionie powstanie w Nędzerzewie w gm. Opatówek. Już opracowano niezbędną dokumentację- wyjaśnia Józef Racki, wicemarszałek Wielkopolski.

-Ma on chronić przed dalszą powodzią Kalisz i Rajsków. Tam przewidujemy utworzenie wałów przeciwpowodziowych i zapory. Jest aktywne wsparcie władz miasta oraz gminy Opatówek-dodaje wicemarszałek Racki.

Drugi zbiornik powstanie w gminie Dobrzyca w powiecie pleszewskim na 100 hektarach. Tam pozyskiwane są gruntu. Trzeci 70-hektarowy zbiornik powstanie w Jarczewie, a kolejny w Koźminie przy obwodnicy. Będzie mniejszy niż pierwotnie zakładano, będzie miał około 50 hektarów.

Zobacz cały wątek

Wiam,

Mam pytanie dotyczące nazwiska cudzoziemca.
Pani jest obywatelem Białorusi, wyszła za mąż za Polaka i tym samym przejeła jego nazwisko załużmy że np. Kowalska. Potem wydano jej kartę stałego pobytu, na której wpisano nazwisko męża ale inaczje brzmiące, ponieważ uzyto innych liter i brzmi ono Kovauska. Pani ta więc ma w karcie stałego popytu wpisane dane np. Aksana Kovauska a na akcie małżeństwa wydanym przez polski urząd Oksana Kowalska. Moje pytanie brzmi, jaką forma nazwiska powinien posługiwać się polski urząd?
Jestem pracownikiem urzędu mam wydać decyzję administracyjną i prawdę mówiąc już sama nie wiem jak mam to zrobić , żeby było poprawnie. Pani będąc żoną Polaka powinna mieć nazwisko brzmiące po polsku, ale gdy wpiszę jej takie nazwisko, czyli przysłowiową Kowalską będzie to sprzeczne z dokumentem jakim sie posługuje w naszym kraju, bo tam widnieje inne brzmienie i inna forma pisana. Pani ta dodam uparcie wszędzie używa formy pisanej swojego imienia i nazwiska takich jakie ma na karcie stałego pobytu. Dziwi mnie, że wydając taką kartę nie wpisano jej danych po polsku takich jakich uzyto na akcie małżeństwa, choćby nazwiska. Być może są jakieś dodatkowe przepisy to regulujące. Niestety ja ich nie znam. Pierwszy raz spotkałam się z taki problemem. Jeżeli ktokolwiek potrafi mi pomóc to bardzo proszę.
Pozdrawiam
Data: 2008-11-12, 15:37
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: prawo administracyjne
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 112
Rzecik, jeżeli byś się zapytał w innym urzędzie skarbowym, to powiedzieliby Ci coś innego (sprawdzone osobiście). Urzędnicy skarbowi bardzo często działają niezgodnie z prawem, niestety są bezkarni - jeżeli podatnik wygra w sądzie, to urzędnik nie traci pracy, ani nie płaci kary z własnej kieszeni.

O miejscu płacenia podatków decyduje miejsce zamieszkania, a Kodeks Cywilny precyzuje, że "miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu".

Miejsce zameldowania nie ma nic wspólnego z miejscem zamieszkania (Urząd Skarbowy Poznań-Śródmieście, 14 kwietnia 2006r., ZD/415-16/06, Urząd Skarbowy w Gnieźnie, 16 lipca 2004r., N-DOFN/415-14/04).

Urzędnicy bardziej niż zamiar analizują "ośrodek interesów życiowych", czyli centrum interesów osobistych i gospodarczych. "Interesy osobiste" to najbliższa rodzina (mąż, żona, dziecko) i znajomi, a "interesy gospodarcze" to praca, firma, posiadany majątek.

Jest też decyzja ministra finansów, że posiadany majątek nie może przesądzać o miejscu zamieszkania, bo może być utrzymywany w celach inwestycyjnych (18 października 2006r., DD4/033-01023/IDy/06/1497), posiadania tymczasowego miejsca pobytu w czasie wakacji (18 października 2006r., DD4/PB6-033-01281/PS/ZKK/06/48 ) , lub w celu wynajmu (14 kwietnia 2006r., PB6/033-0404-1943/05/Idy).

Potwierdzeniem miejsca zamieszkania powinien być certyfikat rezydencji do celów podatkowych wydany przez kraj zamieszkania (Pierwszy Urząd Skarbowy w Radomiu, 18 maja 2006r., 1424/2150/4111/415/24/06; Izba Skarbowa w Opolu, 19 sierpnia 2005r., PF-II-41171/INT/10/KJ/05).

Tak więc wszelkie plotki że należy się wymeldować i sprzedać mieszkanie należy między bajki włożyć.

Jeszcze jakieś wątpliwości?

Zobacz cały wątek

Wiecej małych zbiorników
24-04 10:45

Cztery nowe zbiorniki małej retencji powstaną w południowej Wielkopolsce w ciągu trzech lat.

Urząd Marszałkowski opracował Wieloletni Plan Budowy Zbiorników Małej Retencji. Według tych planów w Wielkopolsce w ciągu kilku lat ma powstać ponad 100 akwenów.

Pierwszy zbiornik w naszym regionie powstanie w Nędzerzewie w gm. Opatówek. Już opracowano niezbędną dokumentację- wyjaśnia Józef Racki, wicemarszałek Wielkopolski.

-Ma on chronić przed dalszą powodzią Kalisz i Rajsków. Tam przewidujemy utworzenie wałów przeciwpowodziowych i zapory. Jest aktywne wsparcie władz miasta oraz gminy Opatówek-dodaje wicemarszałek Racki.

Drugi zbiornik powstanie w gminie Dobrzyca w powiecie pleszewskim na 100 hektarach. Tam pozyskiwane są gruntu. Trzeci 70-hektarowy zbiornik powstanie w Jarczewie, a kolejny w Koźminie przy obwodnicy. Będzie mniejszy niż pierwotnie zakładano, będzie miał około 50 hektarów.
Data: Wto, 24.04.2007, 10:15
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inwestycje planowane
Odpowiedzi: 38
Wyświetleń 7229

Zobacz cały wątek

350 tysięcy złotych będzie kosztowała budowa chodnika przy drodze wojewódzkiej Kalisz -Września na odcinku w gm. Blizanów. Chodnik powstaje między dwoma niebezpiecznymi skrzyżowaniami w gminie: od Jankowa do Brudzewa.

To pierwszy etap inwestycji głównie finansowanej przez Urząd Marszałkowski, 60 tysięcy złotych do budowy dokłada też gmina Blizanów.

- To znacznie poprawi bezpieczeństwo uczniów chodzących do szkoły w Jankowie. Planowany jest też drugi etap prac - wyjaśnia wójt Sławomir Musioł.

"Wiele zachodu wymagało wywołanie tej inwestycji. W przyszłym roku kontynuowane będą prace na odcinku od skrzyżowania w Brudzewie w kierunku działek w Jankowie. Poprawi to znacznie bezpieczeństwo zwłaszcza na ostrym łuku na trasie w kierunku Brudzewa. Tam dochodzi do wielu wypadków, także śmiertelnych"

Prace przy budowie pierwszego etapu chodnika zakończą się w sierpniu. Drugi etap rozpoczęty będzie w przyszłym roku. Wtedy powstanie 400 metrów chodnika za 450 tysięcy złotych.
Data: Sro, 27.06.2007, 12:03
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inwestycje zrealizowane
Wyświetleń 823

Zobacz cały wątek

Cytat: A szantaz Zoppotera tez mi jakos do gustu nie przypada...........



A co, według Ciebie powinno się zrobić? Już raz była podobna afera, Dziki Rex na naszym forum poobrażał parę osób, wsiadł na nas, że "nie rozumiemy", "nie wiemy", "nie doceniamy", chodziło o to, że ktoś z nas śmiał mieć inne zdanie niż jakaś grupa znanych architektów albo jakiś urząd rozwoju w Gdańsku. Oczywiście nie odpowiedział na żadne pytanie lub zarzut z naszej strony dotyczący koncepcji owych świętych autorytetów. Jednocześnie w swoim forum opowiadał z satysfakcją, że znalazł na naszym forum całą kopalnię Florków (nie zdefiniował tego bliżej) i nie musi już dłużej szukać, bo ma się gdzie wyzyć.

Wtedy, w imię tolerancji, "dawania szansy", "łagodzenia", spokoju i nie wiem czego jeszcze, odstąpiłem od postawienia sprawy na ostrzu noża. Choc nie miałem wątpliwości, że ten facet nie oczekuje żadnych szans, ma to gdzieś podobnie jak nas i naszą dobrą wolę. Nie miałem wątpliwości że wcześniej czy później ponownie skorzysta z okazji, żeby zrobić tu gnój. I zrobił. Tym razem dokładnie pokazałem Wam mechanizm jego postępowania, okazało się, że część z Was nawet nie wiedziała co ten typ wyrabia, a na koniec słyszę, że to ja brzydko robię szantażując swoim odejściem. Nie pierwszy raz zresztą jestem obwiniany za to, że ostro reaguję na czyjąś podłość.

No więc pytam Cię Doraa: co powinienem był zrobić według Ciebie? Dalej tolerować gnój wokół siebie? Nic z tego. Życzę sobie przebywać w wśród porządnych ludzi, nie mam zamiaru bywać w jednym miejscu z kimś takim, jak Dziki Rex.
Data: Pią Gru 31, 2004 9:00 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Na papierze, ekranie i w Mieście
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 5112

Zobacz cały wątek

Cytat: 11... hmmm... w tyle widać siedzibę loży z Ogarnej (Hundegasse) 27, a zatem pierwszy plan to pewnie Chlebnicka (Brodbankengasse). Ile jest na tej tabliczce? 34?


Kolego Mikołaju, jak z Chlebnickiej miałoby byc widać Ogarną? A poza tym takie kamienne rzeźby miał w Gdańsku (i nadal ma) tylko jedna kamieniczka, Długa 37.

Jezeli jeszcze nie było:
18 stare domy które rozebrano żeby zbudować Elisabethwall
21 rynek we Wrzeszczu w XIX wieku
22 Kanzelhaus przy Szpitalu św. Ducha (albo jak wolą niektórzy, przy Tobiasgasse)
28 domy w Nowym Porcie (Na Zaspę?)
32 Długa 1 i 2
36 zawalone kamienice na Chlebnickiej (chyba 1908 r.)
38 Straganiarska róg Minogów (w tle kościół św. Jana).
39 Kaletnicza 3 (przed 1936 r., bo w tym roku Volmar przeniósł portal z lewej strony na środek elewacji).
46 detal Wielkiej Synagogi
48 oczywiście Korzenna
50 oczywiście brama cmentarna przy Świętojańskiej
51 dachy domów po północnej stronie Długich Ogrodów widziane z wieży Św. Barbary
53 urząd telegraficzny na rogu Pocztowej i Ogarnej
55 fragment widoku z Biskupiej Górki
56 Grobla III (to zdjęcie było nawet omawiane w osobnym artykule w Kwartalniku "Był sobie Gdańsk"
57 Kanzelhaus przy Łagiewnikach
58 Schroeder's Etablissement na Jaśkowej Dolinie
60 Szpital Miejski przy Sandgrube
Data: Czw Sty 13, 2005 11:12 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zagadki
Odpowiedzi: 97
Wyświetleń 11652

Zobacz cały wątek

świeże info z portalu Calisia.

Jest już decyzja Władz Miasta w sprawie mającego powstać dwupoziomowego parkingu przy ul. Łaziennej 6 przy Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu. Ostatecznie zadecydowano, że zostanie on zbudowany na terenach tzw. Margaryny. Można to uznać za pierwszy krok w kierunku realizacji tej inwestycji. Rozpoczęcia budowy możemy się spodziewać w przyszłym roku.
Parking_ckis_article
Aga

Ostatecznie zdecydowano, że na miejscu, gdzie kiedyś znajdowały się historyczne pojezuickie zabudowania, a w ostatnim stuleciu mieścił się magazyn margaryny zostanie wybudowany parking. Koncepcji zagospodarowania terenu w samym centrum miasta, porośniętego krzakami, służącego jako dzikie wysypisko śmieci było wiele. W końcu zdecydowano, że powstanie tam parking.

Fakt ten cieszy szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że w centrum Kalisza brakuje miejsc dla samochodów w zwykłe dni, ale także podczas imprez organizowanych przez CKiS.

Pieniądze na powstanie parkingu zostaną wygospodarowane w przyszłorocznym budżecie województwa wielkopolskiego. Centrum Kultury i Sztuki podlega pod Urząd Marszałka Wielkopolskiego.
Data: Pią, 15.08.2008, 9:54
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inwestycje planowane
Odpowiedzi: 216
Wyświetleń 9600

Zobacz cały wątek

Cytat: Prawda jest taka, że pazerne mendy w czarnych kieckach ciągną kasę od państwa za przyzwoleniem twoim i tobie podobnych.


OK. W takim razie wrzuć do tego wora ZUS, Urząd Skarbowy i instytucje które za pomocą pieniędzy wyrwanych tobie siłą z kieszeni dają ci namiastkę poprawnie funkcjonującego państwa dbającego o swoich obywateli... Paranoja. Weźmy takiego Rydzyka. System pozwala mu na prywatę, więc robi prywatę. Jeśli coś nie jest zakazane, to jest dozwolone. Nie pojmuję złośliwości pod jego adresem które systematycznie pojawiają się w mediach. Facet próbuje pokazać ludziom że rząd polski okłamuje nas w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego i zasobów złóż geotermalnych, gazu, węgla, ropy pod powierzchnią naszego kraju. Różnymi metodami wskazuje nam fakt uzależniania Polaków od zewnętrznych rynków. Jeśli pokazuje takie globalne zależności, to w pewnym sensie jest antyglobalistą podejmującym indywidualną walkę z NWO. Niestety... Za sprawą pseudo sensacji "ujawnianych" przez środki masowego przekazu, działania księżula są dyskryminowane przez głupie społeczeństwo które ciągle nie posiadło umiejętności analizy przekazu serwowanego im co dzień z czarnej skrzynki. Media ciągle bazują na podstawowych chwytach psychomanipulacji. Odruch stadny - kreuje się przywódcę i wysuwa na pierwszy plan jego punkt widzenia. Kto myśli inaczej, jest nienormalny, reszta stada go odtrąci, będą na niego patrzeć z politowaniem i traktować jak wariata. Spora część ludzi nawet gdy ma jakieś zdanie w kwestiach polityczno - społecznych, woli nie wypowiadać się publicznie w obawie przed wyśmianiem lub wykluczeniem ze stada.
Data: 19:04, 01 Lut '09
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiadomości
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 1281

Zobacz cały wątek

Rzecik, jeżeli byś się zapytał w innym urzędzie skarbowym, to powiedzieliby Ci coś innego (sprawdzone osobiście). Urzędnicy skarbowi bardzo często działają niezgodnie z prawem, niestety są bezkarni - jeżeli podatnik wygra w sądzie, to urzędnik nie traci pracy, ani nie płaci kary z własnej kieszeni.

O miejscu płacenia podatków decyduje miejsce zamieszkania, a Kodeks Cywilny precyzuje, że "miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu".

Miejsce zameldowania nie ma nic wspólnego z miejscem zamieszkania (Urząd Skarbowy Poznań-Śródmieście, 14 kwietnia 2006r., ZD/415-16/06, Urząd Skarbowy w Gnieźnie, 16 lipca 2004r., N-DOFN/415-14/04).

Urzędnicy bardziej niż zamiar analizują "ośrodek interesów życiowych", czyli centrum interesów osobistych i gospodarczych. "Interesy osobiste" to najbliższa rodzina (mąż, żona, dziecko) i znajomi, a "interesy gospodarcze" to praca, firma, posiadany majątek.

Jest też decyzja ministra finansów, że posiadany majątek nie może przesądzać o miejscu zamieszkania, bo może być utrzymywany w celach inwestycyjnych (18 października 2006r., DD4/033-01023/IDy/06/1497), posiadania tymczasowego miejsca pobytu w czasie wakacji (18 października 2006r., DD4/PB6-033-01281/PS/ZKK/06/48 ) , lub w celu wynajmu (14 kwietnia 2006r., PB6/033-0404-1943/05/Idy).

Potwierdzeniem miejsca zamieszkania powinien być certyfikat rezydencji do celów podatkowych wydany przez kraj zamieszkania (Pierwszy Urząd Skarbowy w Radomiu, 18 maja 2006r., 1424/2150/4111/415/24/06; Izba Skarbowa w Opolu, 19 sierpnia 2005r., PF-II-41171/INT/10/KJ/05).

Tak więc wszelkie plotki że należy się wymeldować i sprzedać mieszkanie należy między bajki włożyć.

Jeszcze jakieś wątpliwości?
Data: Pią Maj 04, 2007 10:23
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Polskie Wiadomości.
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 296

Zobacz cały wątek

Wiam,

Mam pytanie dotyczące nazwiska cudzoziemca.
Pani jest obywatelem Białorusi, wyszła za mąż za Polaka i tym samym przejeła jego nazwisko załużmy że np. Kowalska. Potem wydano jej kartę stałego pobytu, na której wpisano nazwisko męża ale inaczje brzmiące, ponieważ uzyto innych liter i brzmi ono Kovauska. Pani ta więc ma w karcie stałego popytu wpisane dane np. Aksana Kovauska a na akcie małżeństwa wydanym przez polski urząd Oksana Kowalska. Moje pytanie brzmi, jaką forma nazwiska powinien posługiwać się polski urząd?
Jestem pracownikiem urzędu mam wydać decyzję administracyjną i prawdę mówiąc już sama nie wiem jak mam to zrobić , żeby było poprawnie. Pani będąc żoną Polaka powinna mieć nazwisko brzmiące po polsku, ale gdy wpiszę jej takie nazwisko, czyli przysłowiową Kowalską będzie to sprzeczne z dokumentem jakim sie posługuje w naszym kraju, bo tam widnieje inne brzmienie i inna forma pisana. Pani ta dodam uparcie wszędzie używa formy pisanej swojego imienia i nazwiska takich jakie ma na karcie stałego pobytu. Dziwi mnie, że wydając taką kartę nie wpisano jej danych po polsku takich jakich uzyto na akcie małżeństwa, choćby nazwiska. Być może są jakieś dodatkowe przepisy to regulujące. Niestety ja ich nie znam. Pierwszy raz spotkałam się z taki problemem. Jeżeli ktokolwiek potrafi mi pomóc to bardzo proszę.
Pozdrawiam
Data: 2008-11-10, 22:14
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Prawo rodzinne
Wyświetleń 79

Zobacz cały wątek

Cytat: Ma tu zastosowanie stara jak swiat praktyka dobrego i zlego policjanta:

My jestesmy przesluchiwanym, wchodzi pierwszy glina (Bush) i sila i agresja probuje wyciagnac info. Potem wchodzi drugi glina (Obama) i czestujac nas cygarem i szklana szkockiej milym tonem zacheca do kooperacji, stawiajac sie w opozycji do zlego gliny.



Zgadzam się. Dodam do tego, że ludzie będą czekać na tą całą "zmianę" (change) i bez oporów przyjmą nowe (stare) dyrektywy. Będą myśleć: "No tak to przecież element zmiany, więc musi być".

"Zmiana" to nic innego jak przemianowene New World Order.

Nie bez znaczenia jest fakt, że prezydent jest murzynem. Zawsze wtedy można powiedzieć, że Ci to nie lubią Ameryki i prezydenta to rasiści i wogóle takich to trzeba tępić. Przecież zaraz po wyborze były 1sze związane z Tym afery.

A co robi teraz Obama. Bardzo sprtytną rzecz. Wypełnia swoimi ziomalami urząd, a w oczach wyborców czyli Hillary= Wróg Obamy pokazuje, że mimo wcześniejszych (wyreżyserowanych utarczek) potrafi dogadać z przeciwnikami politycznymi.

Obama jeszcze nic nie zrobił, ale świat już go zrobił swoim idolem. Nie wiem jak to się stało. Elita pokazała, że jednak potrafi się wstrzelić w gusta wyborców.
Data: 22:27, 25 Lis '08
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gospodarka i pieniądze
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 1297

Zobacz cały wątek

Urząd Miejski w Dębicy Wniosek miasta najwyżej oceniony
02-01-2009

Dębica otrzyma pięć milionów złotych dofinansowania w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na pierwszy etap budowy małej obwodnicy północnej miasta. Wniosek złożony przez Dębicę został najwyżej oceniony z projektów wybranych do dofinansowania przez Zarząd Województwa Podkarpackiego (w ramach działania 2.1. infrastruktura komunikacyjna, schemat C – Drogi gminne).

Zarząd Województwa Podkarpackiego dokonał oceny strategicznej i wybrał 30 grudnia 2008 r. do dofinansowania 83 projekty. Komisja konkursowa dokonała oceny merytoryczno – technicznej i jakościowej. Wśród inwestycji gminnych najwyżej oceniono wniosek z Dębicy. Łącznie podkarpackie samorządy złożyły 163 wnioski, na listach rankingowych znalazło się 39 wniosków na inwestycje na drogach powiatowych oraz 45 wniosków na inwestycje na drogach gminnych.

Łącznie koszt pierwszego etapu budowy małej obwodnicy północnej oszacowano na 9 925 834 zł.

- To kolejny sukces naszego miasta w pozyskiwaniu pieniędzy na inwestycje z funduszy unijnych – mówi Jan Warzecha, sekretarz miasta. – W grudniu ub.r. uzyskaliśmy dotację na budowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Mam nadzieję, że także kolejne wnioski złożone przez miasto będą tak wysoko oceniane i otrzymamy dotacje na inwestycje od wielu lat oczekiwane przez mieszkańców.
Data: Pią Sty 02, 2009 10:48 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Dębica.
Odpowiedzi: 134
Wyświetleń 14188

Zobacz cały wątek

Dzieńdobry
Goszczę tu po raz pierwszy i mam pytanie odnośnie rejestracji motocykla ze Szkocji.
Dostałem od sprzedającego umowę dwujęzyczną, zrobiłem w Polsce przegląd zerowy, polisa OC, Urząd Skarbowyi tłumaczenie. U tłumacza przysięgłego dowiedziałem się że dowód rejestracyjny nie jest cały w oryginale, tzn; pierwszej strony nie mam, drugą- mam zrobioną xerokopie, natomiast trzecia i czwarta jest oryginalna. Podobno pierwsza strona ma tylko napis CERTYFICAT OF REGISTRATION. Wszystkie dane sprzedającego, kupującego i motocykla znajdują się na pozostałych stronach, a mimo to w wydziale komunikacji nie chcą mi zarejestrować motoru, tłumacząc to brakiem oryginału pierwszej i drugiej strony dowodu. Sprawa ciągnie się już od połowy maja. Kontaktowałem się ze sprzedającym i powiedział że przed dwoma tygodniami złożył wniosek w swoim urzędzie o zwrot dowodu rejestracyjnego, który wcześniej tam zostawił. Czy urząd ma racje nie chcąc mi zarejestrować motocykla na podstawie posiadanych dokumentów??
Proszę specjalistów o odpowiedź
pozdrawiam
Radek
Data: 2008-08-24, 20:51
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: prawo administracyjne
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 94

Zobacz cały wątek

Cytat: Czy istnieje urząd, to nie wiem ale w miastach portowych jest to bardzo potrzebna profesja, w Krajowej Izbie Gospodarki Morskiej, w Zespole Ekspertów specjalistów od sztauerki jest wielu.



Już chyba nie.
W dzisiejszych czasach cała drobnica pakowana jest w kontenery.
Za bezpieczne umiejscowienie kontenerów na statku dzisiaj odpowiada "Pierwszy"
Data: Pon Paź 02, 2006 7:33 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Bla bla bla
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 1749

Zobacz cały wątek

Witam

Bond sorry , ale nie zrozumiałam Twojej sugestii.
Jeśli miałeś na myśli rejestrację w EDG pod dowolną datą, a wskazanie daty rozpoczęcia działalności równolegle z datą nabycia prawa do wykonywania zawodu to w pełni się zgadzam.

Ero03
Zrób Tak jak Ci sugerujemy – zarejestruj się w EWD ze wskazaniem daty rozpoczęcia działalności np. 15.04.2008r. – tj. nabycia uprawnień do wykonywania zawodu.

ZUS nie interesuje czy masz uprawnienia do prowadzenia działalności, a tym bardziej mają gdześ kiedy osiągniesz pierwszy dochód. Dla nich z chwilą rozpoczęcia działalności podlegasz stosownym ubezpieczeniom ( w Twoim przypadku ub.zdrowotnemu) i w ciągu 7 dni masz obowiązek zgłoszenia się do tych ubezpieczeń.
Miej świadomość, że w momencie rejestracji w EDG organ rejestrujący powiadamia o Twojej działalności zarówno Twój Urząd Skarbowy, jak i ZUS, a te instytucje tylko czekają czy dokonasz stosownych formalności, a masz niewiele czasu.
Zgodnie z procedurą po wydaniu zaświadczenia o wpisie do EDG składasz wniosek o wydanie regonu (GUS), dalej rejestrujesz się w ZUS (ZFA,ZZA- 7 dni), kolejny krok to Urząd Sarbowy ( dochodoówka – karta zgłoszeniowa + identyfikacja podatnika-NIP-1+ VAT – jeśli podlegasz).

Ponadto, nie zapominaj, że rejestrując się w trakcie miesiąca tzn. czy to w połowie, czy choćby na 1 dzień składkę na ub.zdrowotne płacisz w pełnej wysokości, bowiem nie podlega proporcji jak ubezpieczenia społeczne. Tym samym wydajesz pieniążki, które dopiero rozliczysz z chwilą obowiązku podatkowego.

Jeśli złożyłeś już wniosek do rejestracji EDG, a nie odebrałeś jeszcze zaświadczenia, zawsze możesz się wycofać, jednak tracisz wniesioną opłatę.

Przelicz/przemyśl i działaj.

Życzę sukcesów i super dochodów.

P.S.
Rozumiem, że Twoja firma to działalność jednoosobowa, bo jeśli wchodzi w grę spółka, czy zatrudnienie pracowników – to troszkę dłuższa procedura.
Data: Czw 20 Mar, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Emerytura
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 2587

Zobacz cały wątek

Cytat: Sentymentalna podróż rodu Sokołów
Katarzyna Fryc 13-06-2006 , ostatnia aktualizacja 13-06-2006 21:52

W 50. rocznicę śmierci Franciszka Sokoła, przedwojennego komisarza rządu polskiego w Gdyni, miasto odwiedzili jego synowie. - Nazwisko komisarza należy wymieniać jednym tchem obok Kwiatkowskiego i Wendy - uważają historycy.

10 lutego 1933 r. stanowisko komisarza rządu w Gdyni (skupiające obowiązki prezydenta, przewodniczącego Rady Miasta i starosty) objął Franciszek Sokół - wcześniej wicewojewoda stanisławowski, który na skutek konfliktu z przełożonym został przeniesiony nad morze. Sam nazywał tę misję "zsyłką" - w przechowywanej do dziś gdyńskiej księdze pamiątkowej można znaleźć jego wpis z września 1933 r.: "Zaczynam w Gdyni wielką pracę; przysłano mnie tutaj, abym się wykończył".

Z synem Tadeuszem zajął służbowe mieszkanie w budynku Komisariatu Rządu (obecnie pierwsze piętro magistratu). I choć początkowo nie był entuzjastycznie nastawiony do swoich zadań, Gdynia szybko stała się jego wielką pasją i miłością. Przez siedem lat jego rządów miasto rozrosło się trzykrotnie, awansując na szóste miejsce w kraju pod względem wielkości. Nie było inwestycji, do której nie przyczyniłby się Sokół. - Jego nazwisko winno się wymawiać jednym tchem obok Kwiatkowskiego i Wendy - uważa Krzysztof Wójcicki, wydawca wspomnień Franciszka Sokoła pt. "Żyłem Gdynią".

We wtorek, w 50. rocznicę śmierci Sokoła, Gdynię odwiedzili jego synowie: 80-letni Tadeusz Sokół i 76-letni Bogusław. Towarzyszyła im córka Bogusława - Iwona oraz jej 18-letni syn Paweł, najmłodszy z rodu (wszyscy mieszkają dziś w Warszawie).

Po raz pierwszy od 1939 r. Tadeusz Sokół zobaczył swój przedwojenny dom. - Tu był nasz salon. Za oknem szumiało zboże, a dalej był las (dziś teren Redłowa - red.), gdzie ojciec polował na zające - opowiadał w sali posiedzeń kolegium prezydenta, która wczoraj otrzymała imię Franciszka Sokoła. - Tam za rogiem były schody prowadzące do recepcji, apartamentu dla gości i pokoju brydżowego [

(obecny Urząd Stanu Cywilnego - red.). Tata był zapalonym brydżystą - wspominał. Na widok balkonu przypomniał sobie, że jako chłopiec jeździł po nim rowerkiem. 80-letni syn komisarza pamięta nawet numer telefonu do gabinetu ojca (16-54) i do ich mieszkania (16-51), a także dzień wybuchu wojny i obserwowany z ukrycia wjazd Hitlera do Gdyni.

Po spacerze w śródmieściu oraz wizycie na osiedlu Sokółka i ulicy Franciszka Sokoła w Chwarznie potomkowie komisarza wzięli udział w uroczystej mszy świętej w intencji miasta.

Data: Sro Cze 14, 2006 2:45 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Na papierze, ekranie i w Mieście
Odpowiedzi: 44
Wyświetleń 7355

Zobacz cały wątek

własnie nie. od kilku lat jest na załiłku przedemerytalnym
ale zmieniło sie cos ze ma teraz podlegać pod ZUS zamiast pod urząd pracy i z tąd ten problem?

tam w pierwszy poscie nie dodałem (dodałem przed chwilą ) pit UP jest od 01.01.2004 do 31.07.2004
Data: Czw 24 Mar 2005, 10:20
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Podatki i księgowość
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 500

Zobacz cały wątek


Kładka: jest sponsor i zgoda konserwatora
(15 Marca 2007)

Niebawem zapadnie ostateczna decyzja w sprawie budowy kładki nad Motławą, która połączy Zamczysko z Ołowianką. Ustalono już zasady finansowania przedsięwzięcia.

- Znaleźliśmy sponsora, który sfinansuje 60 proc. kosztów budowy kładki. Pozostałą część dołożą Urząd Marszałkowski i Urząd Miejski w Gdańsku. Całkowity koszt prac oceniam na mniej więcej 12 mln zł. Budowa ruszy jak tylko uzyskamy wszystkie niezbędne pozwolenia, a tych jest niemało. To niewiarygodne, ale aż sześć ministerstw musi się wypowiedzieć na ten temat! - dziwi się dyrektor Filharmonii Bałtyckiej Roman Perucki, jeden z głównych entuzjastów budowy.

Na razie w tajemnicy trzymana jest nazwa firmy, która zdecydowała się wyłożyć na tę inwestycję ponad 7 milionów zł. Wiadomo jedynie tyle, ze jest to firma trójmiejska. Warto przypomnieć, że półtora roku temu koszt budowy kładki oceniano na tyle, ile dziś ma zapewnić sponsor.

Udało nam się ustalić, że wstępną koncepcję kładki w tym tygodniu przekazano do zaopiniowania pomorskiemu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków. - Na pierwszy rzut oka nie mam zastrzeżeń do rozwiązań proponowanych przy budowie tej kładki - zapewnia wojewódzki konserwator zabytków Marian Kwapiński. - Ostatecznie jednak będę mógł się wypowiedzieć, gdy dostanę gotowy projekt.

Zapowiadana od lat kładka ma zawisnąć nad nurtem Motławy na wysokości ul. Rycerskiej. Jej płaska konstrukcja (skrzydła mostu nie będą podnoszone, lecz składane na boki) oraz to, że znajdzie się już za zakrętem Motławy sprawią, że wpływającym do Gdańska żeglarzom nie będzie przesłaniała pejzażu Głównego Miasta.

Roman Perucki chciałby żeby kładka powstała do Festiwalu Gwiazd, który odbędzie się na Ołowiance latem 2008 r. Jednak jeden z urzędników zaangażowanych w proces budowy kładki przekonuje, że to nierealny termin. Jego zdaniem opracowanie koncepcji, potem rozpisanie konkursu na opracowanie projektów architektonicznego, a także budowlanego, a następnie wyłonienie wykonawcy zajmie znacznie więcej czasu.

- Same prace budowlane potrwają minimum rok, gdyż będą dotyczyły nie tylko przerzucenia samej kładki, ale także wzmocnienia nabrzeży po obu stronach Motławy. Nie wykluczone, że trzeba będzie także zmienić lokalne plany zagospodarowania przestrzennego - kręci nosem. - Sądzę, ze kładka nie powstanie wcześniej niż za dwa, trzy lata. Autor: ms
Data: Pią Mar 16, 2007 6:40 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Na papierze, ekranie i w Mieście
Odpowiedzi: 186
Wyświetleń 18038

Zobacz cały wątek

Cytat: tym będzie wkrótce na Wczoraj i dziś

A które budynki zamieścisz? bo takich które przy odbudowie pozbawiono górnych partii, jest sporo...
Ze strony dowiedziałem się, że to co się buduje na Rzeźnickiej to ma być Pierwszy Urząd Skarbowy ...
Data: Wto Cze 01, 2004 2:14 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gdańsk - Sopot - Gdynia
Odpowiedzi: 54
Wyświetleń 3885

Zobacz cały wątek

Cytat: Postacią, która niewątpliwie współtworzyła historię wodzisławskiej ziemi w tym stuleciu, która odcisnęła swoje własne, indywidualne piętno na dziejach miasta, kształtowała-jego klimat i atmosferę
był doktor Lucjan Mende.
Postać ta w dziejach miasta Wodzisławia Śl. niezwykle zasłużona, a jakby już nieco zapomniana, zepchnięta w cień przez innego, sławnego wodzisławskiego lekarza doktora Tumułkę. Jeśli już współcześnie pamiętamy o doktorze Mende, to głównie z racji istnienia niewielkiej, skromnej uliczki w Wodzisławiu nazwanej jego imieniem, a także z powodu -anegdot i dowcipów, którymi pamięć o starym doktorze jest gęsto opleciona. Tymczasem dr Mende zasługuje na naszą pamięć i uwagą z dwóch co najmniej ważnych względów. Pierwszy z nich to jego europejskość, prawdziwa, nie napuszona, świadoma swych korzeni, a zarazem otwarta na innych, tolerancyjna.
(...)Drugi ważny aspekt jego działalności, to rzadki już współcześnie przykład literalnego wypełniania przysięgi Hipokratesa, jego prawdziwa, szlachetna bezinteresowność i oddanie ludziom chorym, słabym, przez los i historię pokrzywdzonym.
(...)Ale tam, gdzie wymagał tego np. interes jego pacjentów potrafił być twardy i stanowczy, tak jak to było np. w przypadku sprawy zwolnień lekarskich, w której zasłynął na cały Wodzisław. Rzecz działa się w latach pięćdziesiątych. Do doktora Mendego przyszli działacze z" centrali związków zawodowych z pretensjami o wystawienie zbyt dużych ilości zwolnień lekarskich z pracy. Na takie dictum doktor Mende zdjął swój biały fartuch lekarski, zawiesił go na wieszaku i do Pani Irmy rzekł ze stoickim spokojem - "Irma pakuj się. Nowe dochtory przyszli". Aparatczycy związkowi zbaranieli i zaczęli chyłkiem się wycofywać. Wiem, że w tej sprawie był przesłuchiwany również przez lokalny Urząd Bezpieczeństwa. Możemy sobie wyobrazić jakie konsekwencje mógłby ponieść w przypadku udowodnienia mu... sabotowania pracy socjalistycznej.
Wielu miało za złe doktorowi Mende, że oficjalnie nie określał się jednoznacznie narodowo, że nie odnosił się z "jedynie słusznym" patriotyzmem, tak jak to dyktowała aktualna polityczna koniunktura. Jedno mówili i mówią o nim nadal - "był ducha niemieckiego", inni - "był ducha polskiego", jeszcze inni "czuł się tylko Ślązakiem".
(...) Doktor Mende stał się obywatelem komunistycznej Polski. Częste zmiany państwowości to sytuacja dość typowa dla ludzi pogranicza, typowa dla wielu setek tysięcy Ślązaków w tym stuleciu.
(...) Potrafił być sobą, śląskim patriotą, prawdziwym europejczykiem. Warto, by taki wizerunek tego niepowtarzalnego człowieka zachował się dla potomności, by czas go nie zaćmił, by jego duchowe dziedzictwo służyło budowaniu nowej, lepszej przyszłości w naszej śląskiej małej ojczyźnie.


źródło:
Data: Sro Mar 14, 2007 2:53 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Aleja zasłużonych
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 590
Wydatki na fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej poniesione w 2004 r. i 2005 r. mogą być odliczone w zeznaniach składanych za te lata tylko do wysokości kwoty uchwalonej przez tę wspólnotę i w granicach limitu odliczeń obowiązującego w latach 2003-2005, nawet wówczas, gdy podatnik dysponuje dowodem wpłaty wskazującym na dokonanie wyższej wpłaty niż ta, do której był zobowiązany.
Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach, IUSIPD3/415/7/2005, 2005.03.31
"200 mln zł kar płacą instytucje publiczne za “niechęć do niepełnosprawnych”. Platforma Obywatelska chce stworzyć czarną listę instytucji publicznych, które “mimo obowiązku nie zatrudniają niepełnosprawnych”. Co roku płacą za to milionowe kary. Z naszych podatków - akcentuje “Życie Warszawy”.

Według przepisów, niepełnosprawni powinni stanowić pięć proc. zatrudnionych w każdej instytucji publicznej, która ma więcej niż 25 pracowników (sic!). Od 1 stycznia odsetek ten wzrośnie do sześciu proc. Jeśli wymóg nie jest spełniony, trzeba płacić kary na rzecz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Okazuje się, że kary płacą prawie wszystkie instytucje: ministerstwa, urzędy wojewódzkie, marszałkowskie czy spółki Skarbu Państwa.

Z budżetu 4,8 tys. instytucji publicznych, które powinny zatrudniać niepełnosprawnych, rocznie do PFRON wpływa 200 mln zł. Platforma chce to zmienić i stąd pomysł stworzenia listy. - To byłby pierwszy mały kroczek w stronę zwiększenia zatrudnienia niepełnosprawnych. Mam nadzieję, że zmobilizuje to urzędy do zainteresowania się problemem - mówi Jarosław Duda, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

Czarna lista miałaby między innymi zostać opublikowana na stronie internetowej PFRON. Już dziś wiadomo, że na czele listy znajdzie się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który teraz płaci 27 mln zł kary rocznie. Zakład zatrudnia niemal 49 tys. osób, w tym tylko ok. 900 niepełnosprawnych, co stanowi niecałe dwa proc. ogółu pracowników. Poczta Polska musi się przygotować na karę sięgającą 4,8 mln zł, a Urząd Miasta Stołecznego Warszawy zapłaci niemal trzy mln zł.

Z budżetu Kancelarii Prezydenta do kasy PFRON wpływa co miesiąc ok. 14 tys. zł. - Z Ministerstwa Edukacji dostaliśmy informację, że resort zatrudnia… tylko jedną osobę niepełnosprawną. Podobnie jest w Ministerstwie Finansów, Obrony Narodowej, Sportu - mówi posłanka PO Magdalena Kochan zasiadająca w Sejmowej Komisji Polityki Społecznej. Z kolei Ministerstwo Zdrowia ma dziewięciu pracowników niepełnosprawnych."

A co jeśli w konkretnych przypadkach nie będzie wystarczającej liczby niepełnosprawnych spełniających kryteria merytoryczne konieczne do zatrudnienia na danym stanowisku...?
Świat się kończy

Zobacz cały wątek

Cytat: A Ja tak sobie kombinuje ,że dzięki filmowi Andrzej Wajdy o "mordzie katyńskim" znów będzie głośno i będzie się przy tej okazji filmu dużo mówiło o historii.

Cytat: Kancelaria Prezydenta przyspiesza awans ofiar Katynia
az2007-09-28, ostatnia aktualizacja 2007-09-28 20:54
Uroczystość nadania wyższych stopni oficerskich oficerom poległym w Katyniu miała się odbyć w kwietniu przyszlego roku. Tymczasem Kancelaria Prezydenta przesunęła te uroczystości na pierwszy tydzień października - podaje radio RMF FM. - To nie jest podyktowanie kampanią wyborczą - tłumaczy Kancelaria. Federacja Rodzin Katyńskich ma jednak wątpliwości.
Nazwiska i stopnie wojskowe pomordowanych oficerów przez trzy dni mają być odczytywane na warszawskim Placu Piłsudskiego.

Zdaniem Kancelarii Prezydenta przyspieszenie wynika z checi podtrzymania atmosfery wokół Katynia rozpoczętej wrześniową wizytą prezydenta w tym miejscu i promocją filmu o Katyniu Andrzeja Wajdy.

Minister Ewa Juńczyk-Ziomecka w rozmowie z RMF FM zapewniała, że kancelaria zrobi wszystko, aby żadne nazwisko nie zostało pominięte podczas awansu. Listy odznaczonych weryfikują bowiem Urząd do spraw Kombatantów i MON. - Jeśli wyniknie taka potrzeba spotkamy się ze wszystkimi i będziemy się zastanawiam jak to rozwiązać, żeby rozwiązać szybko i skutecznie i z pełnym szacunkiem i godnością - mówi Juńczyk - Ziomecka.

Nie wiadomo natomiast kto sfinansuje wymianę tabliczek na cmentarzach i pomnikach ofiar, którym zostaną nadane awanse: Zdaniem pani minister, kosztów na pewno nie pokryje Kancelaria Prezydenta, bo nie ma na to budżetu.

To idea szczytna i chwalebna - mówi Andrzej Skąpski z Federacji Rodzin Katyńskich w Krakowie. Pyta jednak, dlaczego datę ceremonii tak gwałtownie przyspieszono. - Tydzień to za mało, aby skonsultować się z wszystkimi członkami rodzin katyńskich i zaprosić ich na uroczystość - mówi Skąpski.


Data: Sob 29 Wrz, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Przegląd mediów
Odpowiedzi: 72
Wyświetleń 1294

Zobacz cały wątek

Cytat: Czyli zgdonie z przewidywaniami. Ponieważ nie zdarzył się kolejny cud nad Wisłą, stracono trochę czasu i pieniędzy i powróciliśmy do punktu wyjścia.

Czekam na kolejny odcinek seriau


Witam

Jeśli wszystko pójdzie prawidłowym tokiem to nie trzeba będzie czekać długo, bo Polak, w tym urzędnik państwowy, nie jest osobnikiem z IQ=40, chociaż firma AgustaWestland jest o tym najgłębiej przekonana. Doradzam wiarę w polskiego urzędnika państwowego, bo w tym przetargu, jak chyba nigdy w nowej Polsce, możemy być dumni z polskich urzędników, którzy wielokrotnie nie dali się nabrać firmie AgustaWestland i jej agresywnym „spin doctorom”.

Obecnie przetarg jest anulowany tylko na zasadzie nielotniczego, nietechnicznego, niemedycznego, nie jakiegokolwiek merytorycznego kruczka (nawet nieprawnego) wyłącznie z zakresu semantyki języka polskiego. Jednym z bohaterów tego anulowania jest francuski komornik poświadczający tę farsę, jaką AgustaWestland prezentuje obecnie w sądzie. Smutne jest jedynie to, że tzw. Zespół Arbitrów nie ma pojęcia o lotnictwie i daje się nabierać na sztuczki AgustyWestlanda, na które prawie nikt w Polsce nie daje się nabierać. Na szczęście francuscy komornicy w Polsce jeszcze nie rządzą, póki nie będzie kolejnego wielkiego przemarszu wojsk francuskich przez Polskę.

Co poświadczył francuski komornik? Poświadczył rzecz, która tak się ma do przetargu LPR, jak zamek pod klamką do zamku nad Loarą. Sąd Okręgowy rozpatrujący odwołanie Ministerstwa Zdrowia od decyzji o anulowaniu przetargu musiałby nie mieć oczu, aby nie zauważyć, że podsunięto mu do rozpatrywania Flight Manual od śmigłowca EC 135 innego operatora niż LPR, sprzed wielu lat i sporządzony pod diametralnie inną specyfikację, niż ma to miejsce w przypadku LPR. Na tym polega manipulacja AgustyWestlanda. Prawnicy AW jak widać też mają za nic polską inteligencję i dali Sądowi Okręgowemu czystą abstrakcję, zatem jest rzeczą wprost nieprawdopodobną, aby polski sąd na to się nabrał. Tylko polski Flight Manual zatwierdzony przez polski Urząd Lotnictwa Cywilnego może być przedmiotem takiej rozprawy odwoławczej, jaka obecnie się odbywa, a taki Flight Manual oczywiście nie istnieje, bo istnieć nie może dopóki nie zostanie wyprodukowany i certyfikowany pierwszy egzemplarz EC 135P2i dla LPR.

Pozdrowienia

G. Cz.
Data: Czw 15 Lis, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Sprzęt i uzbrojenie
Odpowiedzi: 504
Wyświetleń 30253

Zobacz cały wątek

zarówno pierwszy post, jak i obecny napisał Pan tak lakonicznie, że prawie nic z niego nie wynika, poza tym, że Pan należy do kręgu spadkobierców, a wniosek o stwierdzenie nabycia spadku złożyły osoby niebędące spadkobiercami; więc nie może się Pan dziwić, że moja odpowiedź jest też lakoniczna, w Pana oczach niepraktyka stereotypowa (gdyby był Pan prawnikiem, a już zapewne praktykiem prawnikiem, nie zadawałby Pan na tym forum pytań, tylko udzielał odpowiedzi, tak jak ja, na prawidłowo postawione pytania);

a ja podtrzymuję swoje twierdzenia, albowiem w sprawach nieprocesowych, do których należy postępowanie o stw. nabycia spadku, występuje osoba zainteresowana, w rozumieniu art.510kpc:

Art. 510. § 1. (504) Zainteresowanym w sprawie jest każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania, może on wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Jeżeli weźmie udział, staje się uczestnikiem. Na odmowę dopuszczenia do wzięcia udziału w sprawie przysługuje zażalenie.
§ 2. Jeżeli okaże się, że zainteresowany nie jest uczestnikiem, sąd wezwie go do udziału w sprawie. Przez wezwanie do wzięcia udziału w sprawie wezwany staje się uczestnikiem. W razie potrzeby wyznaczenia kuratora do zastępowania zainteresowanego, którego miejsce pobytu jest nieznane, jego wyznaczenie następuje z urzędu.

a zatem wniosek o stwierdzenie nabycia spadku może złożyć każdy, kto wykaże ww. interes; przykładowo są to wierzyciele, ale nie tylko; skoro zaś nie chce Pan ujawnić, kto wcielił się w rolę wnioskodawców, to już Pana sprawa; jednakże nie może Pan oczekiwać konkretnych odpowiedzi na niekonkretne pytania;

by zakończyć temat, skoro sąd uznał te osoby za zainteresowane w sprawie (wierzyciele, spadkobiercy ustawowi lub testamentowi, współuprawnieni do praw wchodzących w skład spadku, wykonawca testamentu, uprawniony do zachowku lub zapisobierca, nawet Urząd Skarbowy, itp.) po myśli art.510kpc, znaczy się, że sprawa jest w toku i nie jest już możliwe pod względem procesowym złożenie przez Pana czy innego spadkobiercę wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po tym samym zmarłym, albowiem sąd taki wniosek zwyczajnie odrzuci na podstawie art.199par.1pkt2kpc w zw. z art.13par.2kpc; jeżeli zaś sprawa rzeczywiście nie jest w toku, to może Pan składać taki wniosek o stw. nabycia spadku; jednakże proszę się upewnić, czy owi "wnioskodawcy" (osoby niebędące spadkobiercami) nie złożyli ponownie wniosku

pzdr
Data: 2008-08-18, 18:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Prawo spadkowe
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 190

Zobacz cały wątek

Cytat: Starszy nad armatą - dowódca artylerii w dawnym wojsku polskim, wzmiankowany po raz pierwszy w 1520 r. (nominacja Jana Staszkowskiego) i w bitwie pod Obertynem w 1531 r. Zlikwidowany w 1539 r. w związku z przekazaniem dowództwa nad artylerią hetmanowi polnemu. Urząd przywrócono w 1637 r., ale wkrótce dowódcę artylerii w Koronie zaczęto nazywać generałem artylerii koronnej, a na Litwie - generałem artylerii litewskiej.

Data: Sob 12 Sty, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Historia
Odpowiedzi: 888
Wyświetleń 17209

Zobacz cały wątek

Stanowisko: KSIĘGOWY W DZIALE RACHUNKOWOŚCI PODATKOWEJ
województwo wielkopolskie
Liczba lub wymiar etatu: 1

Główne obowiązki:
-księgowanie wpłat na kartach kontowych,
-księgowanie przypisów i odpisów na kartach kontowych,
-obsługa zwrotów,
-analiza kart kontowych.

Wykształcenie: średnie lub wyższe

Wymagania niezbędne:
-ogólna orientacja w zagadnieniach prawa podatkowego,
-umiejętność sprawnej obsługi komputera,
-umiejętność pracy w zespole,
-samodzielność, komunikatywność, dokładność.

Wymagania dodatkowe:
-znajomość programu POLTAX2B,
-staż pracy w księgowości,
-znajomość zagadnień rachunkowości podatkowej.

Wymagane dokumenty i oświadczenia potwierdzające spełnianie wymagań formalnych:
- kopia pierwszych trzech stron dowodu osobistego lub kopia nowego dowodu osobistego,
- kopie dokumentów potwierdzających wykształcenie,
- oświadczenia kandydata o korzystaniu z pełni praw publicznych i o niekaralności za przestępstwo popełnione umyślnie,
- oświadczenie kandydata o niekaralności za przestępstwo skarbowe popełnione umyślnie,
- oświadczenie kandydata o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych do celów rekrutacji,
- życiorys i list motywacyjny,
-kopie dokumentów potwierdzających doświadczenie,
-kwestionariusz osobowy dostępny na stronie lub w kadrach urzędu (pok. 216) oraz w biurze podawczym.

Zatrudnienie na czas określony.
Zapraszamy do składania ofert osoby posiadające stopień niepełnosprawności.
Ofery otrzymane po terminie nie będę rozpatrywane.
Kandydaci zakwalifikowani do dalszego postępowania rekrutacyjnego zostaną powiadomieni o powyższym telefonicznie.
Oferty odrzucone zostaną komisyjnie zniszczone.
Dodatkowe informacje można uzyskać pod nr telefonu 061 6578216

Dokumenty należy składać lub przesyłać do:
25-02-2008
pod adresem:

Pierwszy Urząd Skarbowy w Poznaniu
ul. Chłapowskiego 17/18
60-965 Poznań
Data: Wto Lut 19, 2008 11:38 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Internetowa giełda pracy
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 2031

Zobacz cały wątek

Tekst GW:
Naukowcy z Politechniki Śląskiej mają pomysł na szybki tramwaj z Gliwic do Pyrzowic

Przez kilka miesięcy naukowcy uzbrojeni w aparaty fotograficzne i mapy chodzili wzdłuż torów kolejowych. Mierzyli, pstrykali zdjęcia, wypytywali ludzi. Tak powstał projekt regiotramu - nowoczesnego tramwaju pędzącego zarówno po szynach kolejowych, jak i tramwajowych.

Czy wsiadając do tramwaju na dworcu kolejowym w Gliwicach można w ciągu 35 minut dotrzeć na lotnisko w Pyrzowicach? Można. Wystarczy tylko wykorzystać istniejące szyny kolejowe i tramwajowe, po których dziś nie jeżdżą już pociągi i tramwaje. Cała trasa liczy 44 kilometry. - Większość szyn jest nienaruszona. Trzeba tylko położyć 13 km nowych torów i taka podróż jest możliwa - przekonuje prof. Sylwester Markusik, prodziekan ds. nauki Wydziału Transportu Politechniki Śląskiej, pomysłodawca całego przedsięwzięcia.

Na pomysł regiotramu wpadł przez przypadek. Profesor spotkał znajomego. Wspominali, jak w czasach studenckich jeździli pociągiem z Bytomia do Gliwic. - W pociągu grało się w karty, uczyło, flirtowało. To był prawie klub studencki - opowiada Markusik. - Dziś osobowe na tej trasie już nie jeżdżą, ale szyny zostały. Można je wykorzystać - dodaje.

Nawet tramwaj, który może poruszać się po szynach kolejowych, to nie problem. Takie pojazdy produkuje dziś firma Bombardier. Jeden egzemplarz kosztuje 2 mln zł. Nie trzeba nawet zmieniać rozstawu osi. Inne jest tylko napięcie i system sterowania. Regiotram - bez konduktora, kierownika i tylko z maszynistą - jeździłby od Gliwic, przez Bytom, Piekary Śląskie, Świerklaniec do Pyrzowic. Dziś tę trasę można pokonać tylko samochodem.

Naukowcy, którzy przez kilka miesięcy sprawdzali torowiska, wyliczyli, że z usług regiotramu mogliby korzystać głównie studenci, klienci hipermarketów, pielgrzymi zdążający do Piekar oraz pasażerowie tanich linii lotniczych, które od niedawna latają z Pyrzowic. Podróż kosztowałaby 5 zł. - Tylko pomiędzy Bytomiem a Gliwicami przemieszcza się dziennie osiem tysięcy studentów - wylicza prof. Markusik.

Pomysłem zainteresował się Urząd Marszałkowski, a 1 lipca przedstawiciele Gliwic, Bytomia, Piekar Śląskich będą rozmawiać nad stworzeniem konsorcjum, które walczyłoby o unijną dotację. Obliczono, że regiotram kosztowałby od 40 do 60 mln euro. - Szybki tramwaj na tarasie Gliwice - Bytom może ruszyć już w 2007 roku - przekonuje prof. Markusik.

Pierwszy regiotram do samych Pyrzowic, zdaniem pomysłodawców, powinien dotrzeć za 10 lat.
Data: Czw Cze 24, 2004 23:14
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inwestycje i komunikacja
Odpowiedzi: 50
Wyświetleń 6962

Zobacz cały wątek

Cytat: Problemy z handlem

Kłopoty ze sprzedażą ponad hektarowej działki w zachodniej części Rzeszowa- ma samorząd województwa. Do tej pory miejskie tereny pod centra handlowe- szły jak świeże bułeczki. Teraz do trzeciego z rzędu przetargu- nie zgłosił się żaden inwestor. Bo choć handlowcy zaklinają rzeczywistość- klienci coraz rozważniej podchodzą do zakupów.

Działkę u zbiegu ulic Witosa i Wyspiańskiego Urząd Marszałkowski kupił by wybudować tu swoją nową siedzibę. Plany się zmieniły dlatego ziemię wystawiono na sprzedaż. 5 lat temu cenę wywoławczą ustalono na blisko 10 milionów złotych. Pierwszy i drugi przetarg nie przyniosły efektu. Mimo to urząd cenę ziemi podwyższył dwukrotnie i znów wystawił ją na licytacje.
Zofia Kochan
-”Mimo zainteresowania dużej liczby telefonów na temat wartości działki położenia do sprzedaży nie doszło przypuszczamy, że to jednak widmo zbliżającego się kryzysu i to przede wszystkim wpłynęło na to czy ta działka się sprzedała czy nie.”
Teraz nie wykluczone, że cena wywoławcza zostanie obniżona- zdecyduje o tym zarząd. Zgodnie z planem zagospodarowania mogła tu powstać na przykład galeria handlowa. Kryzys już spowodował, że ciągle stoi budowa galerii Millenium Holl- inwestorzy nadal mają problemy z kredytem i są na etapie negocjacji z bankiem. Być może dlatego, że nie przybywa konkurencji na skutki kryzysu na razie nie narzekają handlowcy w już istniejących centrach. I twierdzą, że początek roku jest zawsze trudnym okresem. Choć jednocześnie kupujący mówią, że informacje o kryzysie powodują że inaczej podchodzą do zakupów. Właściciele centrów, w których powierzchnie wynajmują handlowcy z Rzeszowa a nie duże sieci twierdza, że sygnały kryzysu do nich nie napływają, choć jednocześnie oceniają, że dziś z dużo większą ostrożnością podejmowali by decyzje o takiej inwestycji jak centrum handlowe. Kryzys nie pokrzyżował planów firmie Womak. Centrum Nowy Świat w Rzeszowie rośnie w oczach. Inwestycję chce zakończyć w październiku. Z budowy gigantycznego centrum – handlowo - konferencyjnego nie rezygnuje też właściciel działki w rejonie dawnego hotelu Rzeszów. Ma już zgodę na wzmacnianie ziemi palami - stara się o pozwolenia na budowę.


Data: Czw Lut 12, 2009 6:34 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Newsy
Odpowiedzi: 541
Wyświetleń 48610

Zobacz cały wątek

Cytat:
Zakaz handlu tzw. dopalaczami wprowadza nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, którą w czwartek wieczorem przyjął Sejm.

Za uchwaleniem noweli było 404 posłów, przeciwnych - 5, a 2 wstrzymało się od głosowania.

Początkowo nowela - zgodnie z wytycznymi UE - miała zakazywać handlu tylko "dopalaczami" zawierającymi benzylopiperazynę (około 10% siły działania amfetaminy). Podczas prac sejmowej komisji zdrowia posłowie zgłosili do niej poprawkę, która zakazuje rozprowadzania także 17 innych substancji pochodzących z roślin występujących w Ameryce Południowej i Środkowej oraz w Azji.

Urząd Komitetu Integracji Europejskiej wydał na razie negatywną opinię do projektu ustawy. Jak mówiła PAP rzeczniczka Urzędu Monika Janus-Klewiado, do projektu nie dołączono badań i ekspertyz potwierdzających szkodliwość dla zdrowia niektórych substancji. - Jeżeli zostaną one załączone, to nowy projekt ustawy trafi do zaopiniowania przez naszych prawników - dodała rzeczniczka UKIE.

Wiceminister zdrowia Jakub Szulc informował, że rząd będzie występował do Komisji Europejskiej, by uznała za zasadne ograniczenie używania substancji, które zapisano w ustawie.

Z kolei inny wiceminister zdrowia Adam Fronczak podkreślał w rozmowie z PAP, że "uzasadnienie projektu zostanie rozszerzone". - Myślimy, że UKIE nie będzie już miało wątpliwości - powiedział. Zaznaczył, że szkodliwe dla zdrowia substancje, które znajdą się w załączniku znowelizowanej ustawy, będą mogły być używane do badań naukowych, w medycynie oraz w przemyśle.

W Polsce działa kilkadziesiąt sklepów z "dopalaczami", które mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia. Pod koniec sierpnia pierwszy sklep otwarto w Łodzi, wcześniej te same substancje od dwóch lat były oferowane za pośrednictwem internetu. Przedstawiciele importera używek przekonują, że "dopalacze" są "legalną alternatywną dla niebezpiecznych substancji narkotycznych".

Lubelska prokuratura sprawdza, czy doszło do przestępstwa narażenia życia lub zdrowia mieszkanki Lublina, która kupiła "dopalacze" i po ich spożyciu poczuła się źle. Zlecono kolejną opinię biegłych w tej sprawie.

Postępowania prowadzą także prokuratury w Poznaniu i Łodzi. Śledczy badają m.in. czy oferowane substancje nie stanowią zagrożenia dla zdrowia. W około 60 sklepach z dopalaczami prowadzone są kontrole koordynowane przez urzędy skarbowe.

Na stronie internetowej - - można znaleźć szczegółowe informacje m.in. o tym, co to są "dopalacze" oraz jakie zawierają substancje i czy mogą być one niebezpieczne dla zdrowia.


Data: 23:37, 12 Lut '09
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiadomości
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 513

Zobacz cały wątek

Cytat: Pikiety ANTYPODATKOWE na Śląsku

Okręg śląski zaprasza wszystkich na pikiety antypodatkowe, które odbędą się 30 kwietnia 2007.

* Katowice - Pierwszy Urząd Skarbowy w Katowicach przy ul. Żwirki i Wigury 17 - godz 10:30
* Jaworzno - Urząd Skarbowy w Jaworznie przy ul. Grunwaldzkiej 274 - godz. 12:00

Data: |29 Kwi 2007|, 2007 17:21
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: POLITYKA
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 487

Zobacz cały wątek

Do początku XVII wieku handel chmielem i browarnictwo było głównym źródłem utrzymania gliwickich mieszczan. Ważną datą był rok 1475, kiedy Henryk Starszy ziębicko-kozielski wydał dokument udzielający gliwickim mieszczanom przywileju wyłączności na handel chmielem na terenie miasta. Przywilej ten został w roku 1476 potwierdzony przez króla Mathiasa (Macieja). "Zwlasztie czoz se chmeluow prodawanie dotycze, podle prwnie wysady tomu chczeme, aby sedlaczy okolni z te zemie zadny ne smiel chmele kupowati na proday, a co se kazdemu urodi na geho zahradie chmelne, to aby prodawati mohl bez odporu wszeliyakeho a wieczne nicz ..."

Słynne ogrody chmielowe – główne źródło zarobku gliwiczan rozciągały się na wschód miasta – ku Kłodnicy. Jeszcze w połowie XIX wieku było w Gliwicach 8 browarów. B.Z. Steczyński napisał
w "Śląsk - podróż malownicza w 21 pieśniach":

"W Gliwicach jest chmielarnia, warsztaty sukienne,
Szkoły, urząd górniczy - i targi codzienne"

1507 – udokumentowane istnienie miejskiej słodowni, warzono tam piwo jasne i ciemne
1534 - w piwnicy ratusza serwowano "lane" wino i piwo.
1560 - w kronice gliwickiej jest mowa o kwitnącej uprawie chmielu
przez gliwiczan
1596 - między innymi wspomniano, że 11 VI Cesarz Rudolf II
przekazuje miasto ze wszystkimi dobrami obywatelom Gliwic
za 27 000 talarów. W księgach odnotowano 21 piekarzy,
27 szewców, 25 masarzy i po raz pierwszy: 7 gorzelników
19 IX 1711 wybuchł pożar i spaliły się między innymi słodownia i
warzelnia. Całe straty w wyniku pożaru szacowane były wtedy
na 64 778 talary.
30 X 1730 znów między innymi palił się Malzhaus (słodownia)
Całkowite straty w Gliwicach - 40 351 talarów.
Za to we roku 1731 Gliwice otrzymały od cesarza jako odszkodowanie 200 florenów i 3 lata zwolnienia z podatków

1892 - trzej bracia Hugo, Heinrich i Ernst Scobel wykupili istniejący
już browar "Jungbierbrauerei", nadając mu nazwę "Brauerei
Brueder Scobel" (później przyjął nazwę "H. Scobel,
Löwenbierbrauerei" )

i jeszcze
Data: Nie Mar 06, 2005 1:55
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gliwice kiedyś
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 23481

Zobacz cały wątek

Lotniczy Kalisz – reaktywacja

Czy Kalisz stanie się krajowym centrum przemysłu lotniczego?

Kalisz ma szansę pozyskać 50 mln zł lub więcej na stworzenie Centrum Zaawansowanych Technologii. Jest już decyzja władz województwa, że pomysł ten będzie traktowany priorytetowo. Gdyby doczekał się realizacji, w naszym mieście powstałby pierwszy tego typu ośrodek w Polsce

O idei powołania CZT mówimy od wielu miesięcy, jednak dopiero od niedawna zaczyna ona obrastać w konkrety. W budżecie województwa wielkopolskiego zarezerwowane jest ok. 100 mln zł na działania innowacyjne. Zdaniem senatora Mariusza S. Witczaka, jednego z pomysłodawców Centrum, mamy dużą szansę pozyskać z tej puli przynajmniej połowę. Urząd Marszałkowski w Poznaniu już zlecił opracowanie ekspertyzy szans i zagrożeń dla budowy centrum innowacyjności dla przemysłu lotniczego w Kaliszu. Opracowanie to będzie gotowe jeszcze przed końcem grudnia. W ubiegłym tygodniu w kaliskiej siedzibie firmy Pratt & Whitney odbyło się spotkanie, na którym zaprezentowano główne założenia stworzenia i działania tego ośrodka w naszym mieście. Uczynił to dr Christian Garbe, prezes Frankfurckiego Centrum Innowacji (FIZ). Niemieckie doświadczenia są tu dla nas wzorem już choćby z tego powodu, że polskich doświadczeń w tej dziedzinie po prostu nie ma. Z kolei specjaliści z Urzędu Marszałkowskiego pokusili się o analizę prawną zaproponowanej przez Niemców formuły organizacyjnej i możliwości jej przeniesienia w ramy prawne obowiązujące w naszym kraju. – Wszyscy zgadzamy się co do tego, że mamy w Kaliszu przemysł lotniczy z tradycjami. Poprzez innowacyjność można go rozwinąć. Dla mnie istotne było, aby znaleźć coś, co wyróżnia nas spośród innych miast w Wielkopolsce. Nieprzypadkowo kierownictwo Pratt & Whitney na siedzibę tej firmy w Polsce wybrało właśnie Kalisz. Ale obok Pratta mamy nowe podmioty, które z nim współpracują i dzierżawią hale przy ul. Częstochowskiej i Elektrycznej. To nie są spółki-córki Pratta. One powstawały samoistnie, ale my nie chcemy, żeby to się działo przypadkowo. My chcemy pracować, żeby to się działo. To prawda, że tego typu instytucji nie buduje się w tydzień ani nawet w pół roku, bo to nie jest garaż ani kawałek chodnika. W Niemczech takie instytuty buduje się przez 10 lat. Ale my zamierzamy zrobić to dużo szybciej – mówi senator M.S. Witczak. (kord)
Życie Kalisza
Data: Sro, 10.12.2008, 10:26
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inwestycje planowane
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 550