Witam!
Mam 18 lat i dzis zaczynam brać trzeci tydzien pigułki Yasminelle. Wczesniej bralam Yasmin. Zgodnie z zaleceniami lekarza, jak i ulotki, zaczelam brac Yasminelle pierwszego dnia okresu. Jednak przed okresem brałam globulki Albothyl, a potem moj cykl trwal 42 dni. Odkad zazywam Yasminelle do dzis mam okres (to juz 13 dni!), ktory nawet nie mysli o tym, zeby sie skonczyc. To brzmi moze zabawnie, ale ja nie wiem czy to jest normalne i przede wszystkim nie wiem co mam robic. Czy mam sie zglosic do ginekologa czy brac dalej pigulki i czekac az okres sie skonczy, a moze przestac brac pigulki? Zdaje sobie sprawe, ze w moim wieku nieregularne okresy, to nic strasznego, ale wydawalo mi sie, ze pigulki antykoncepcyjne powinny zahamowac okres.
Licze na pomoc i z gory dziekuje!
Pozdrawiam,
Agata.